Złota Świątynia w Indiach

Obraz | Święte miejsca

W labiryncie uliczek i na wyspie pośrodku małego jeziora znajdujemy Złotą Świątynię Amritsar, praktycznie nieznany skarb Indii, który nie pozostawia obojętnym nikogo, kto go odwiedza.. Nie tylko ze względu na niesamowitą architekturę, ale także za solidarność mieszkańców.

Złota Świątynia to święte miejsce dla tych, którzy praktykują sikhizm, religię, która podąża za naukami Guru Nanaka, który promował tę religię, powinna być środkiem zjednoczenia między różnymi ludami i przeciwstawiającej się systemowi kastowemu. Wymyślił nową religię, która połączyła koncepcje islamu i hinduizmu, takie jak wiara w jednego boga i reinkarnację.

Ci, którzy praktykują sikhizm, przynajmniej raz w życiu pielgrzymują do tej świątyni. Tam modlą się i oczyszczają w świętych wodach basenu Amrit Sarovar.

Złota świątynia

Złota Świątynia Amritsar to świątynia, która silnie przyciąga uwagę ze względu na swoją architekturę i kolor. Jest to trzypiętrowy budynek, który przypomina czworokątny fort z lśniącymi ścianami dzięki złotym płytom pokrywającym marmur i zwieńczonym złotą kopułą. Absolutnie spektakularne.

Główna konstrukcja znajduje się w centrum jeziora, na powierzchni 150 metrów kwadratowych. Przy drodze dojazdowej, w zachodniej części jeziora, znajduje się ładny łuk powitalny. Ścieżkę zdobią latarnie uliczne lub lampy przymocowane do kolumn z białego marmuru.

Aby wejść do Złotej Świątyni, goście muszą zejść po schodach i wejść przez jedne z drzwi rozmieszczonych po bokach, które symbolizują otwarcie sikhizmu na inne religie.

Obraz | Goibibo

Struktura Złotej Świątyni

Po wejściu do Złotej Świątyni odkrywamy, że na parterze znajduje się święte pismo sikhizmu, Guru Granth Sahib, pod niesamowitym baldachimem ozdobionym klejnotami i drogocennymi kamieniami. Przechodząc przez drugie piętro, natrafiamy na Hall of Mirrors lub Shish Mahal, który ma pośrodku otwór, z którego widać parter. Ściany tego pokoju zdobią piękne wzory roślinne i lustrzane fragmenty sufitu.

Wreszcie nad Salą Lustrzaną znajduje się mały pokój zwieńczony kopułą, której z kolei towarzyszy kilka chhatri, tradycyjnych elementów architektonicznych w Indiach, które są używane do ozdabiania budynków, takich jak pałace, miejsca pochówku i fortyfikacje.

Jeśli zamierzasz odwiedzić Złotą Świątynię Amritsar, musisz przestrzegać zasad dotyczących zachowania odwiedzających, takich jak zakrywanie głowy, nie noszenie butów i pokorny ubiór. Jednak poznanie go to doświadczenie, którego nie zapomnisz.

Obraz | Tripsavvy

Jak odwiedzić Złotą Świątynię?

Wstęp do Złotej Świątyni jest bezpłatny, ponieważ jest otwarty dla zwiedzających ze wszystkich zakątków świata. Jak w każdej świątyni, aby wejść, należy przestrzegać określonego protokołu, ponieważ jest to święte miejsce.

  • Jeśli chodzi o ubiór, tak jak we wszystkich religiach, ubiór nie powinien być zbyt ciasny i zakrywać ramiona i nogi. Konieczne jest również zdjęcie butów przed wejściem do świątyni i zakrycie głowy zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety, aby wejść do świątyni.
  • Umyj stopy przed wejściem. Kilka metrów przed wejściem do świątyni trzeba przejść przez mały basen zakrywający stopy.
  • Unikaj zdjęć wewnątrz świątyni.

Jedz i śpij w Złotej Świątyni

Złota Świątynia oferuje schronienie i pożywienie potrzebującym. Każdego dnia kuchnia tego miejsca, znana jako Guru-Ka-Langar, karmi całkowicie bezpłatnie od 60.000 80.000 do XNUMX XNUMX ludzi.

Serwowane przez nich jedzenie to bardzo proste, typowe indyjskie danie zwane thali. Ponieważ jedzenie jest bezpłatne ze względu na gościnność sikhów, ci, którzy chcą, mogą zostawić darowiznę na rzecz świątyni lub pomóc w umyciu tac, chociaż wszystko jest opcjonalne.

Możesz także spać w Złotej Świątyni. Jest kilka pokoi dla obcokrajowców, którzy chcą tu przenocować na materacach.

Chcesz zarezerwować przewodnika?

Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

Bądź pierwszym który skomentuje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*